Wednesday, 11 March 2009

Polish potato-buckwheat-cheese pie

Polish: gryka
Lithuanian: sėjamasis grikis
Romanian: hrișcă
Upper Sorbian: hejduška
Hungarian: hajdina
Croatian: heljda
Slovenian: ajda
Czech: pohanka
Bulgarian: обикновена елда
English: buckwheat

The eastern-Polish city Biłgoraj is famous from its buckwheat-potato-cheese pie, called in Polish piróg (or sometimes pieróg) biłgorajski. This is a great winter or early spring dish, when there still are no fresh vegetables available. You can serve it warm with your favourite salad.

1 kg potatoes
400 gr buckwheat
500 gr fresh curd cheese (twaróg)
2 big onions
3 eggs (separate 1 egg white)
1 teaspoon dried mint
salt, pepper

1. Wash potatoes and cook them unpeeled. Peel them olny when cooked and soft. Mash them with a knife or use potato press. Mix potato puree with washed, but uncooked buckwheat grains. Set aside for minimum 1/2 hour - groats will be softer since they are combined with warm puree.

2. Chop onions and fry until golden brown. Crush twaróg between fingers (you could use any fresh cheese, ricotta or feta or anything, but remember, twaróg is not salty at all so if you add a salty cheese, don't add salt anymore or add only a few) or with a fork. Whisk eggs (without that eggwhite) with salt, pepper and mint, add cheese and onion.

3. Combine all the previously prepared ingredients together. Spread with the eggwhite you set aside. Bake in the oven (180C) 90 minutes. Cut into squares and serve with yoghurt or kefir and your favourite salad

ps. my piróg is quite short cause I made only half portion. It should be twice thicker :)

5 comments:

aga-aa said...

świetny przepis, zwłaszcza, że mam mąkę gryczaną na stanie :)

Ewa said...

Aga, ten pieróg rzeczywiście jest bardzo smaczny, ja użyłam zwyczajnej kaszy (fakt, niepalonej, dlatego słabo ją widać na zdjęciu), ale w sumie jeśli weźmiesz mąkę zamiast kaszy, nie trzeba będzie czekać tej pół godziny przed pieczeniem (żeby kasza napęczniała), no i upiecze się szybciej...!

Ewa said...

Aga, zapomniałam dodać: jesli jesteś mięsożerna, możesz sobie dorzucić (jak klasyczny przepis każe) trochę pokrojonej i podsmażonej kiełbaski lub boczku!

aga-aa said...

no patrz nie doczytałam w przepisie że to chodzi o kaszę, nie o mąkę, choć przyznam, że na zdjeciu zauważyłam ;)
kaszę też mam, a mięsożerna jak najbardziej jestem tylko leniwa i rzadko u mnie mięsiwo

Ewa said...

Patrz, a moja mama mowi, że to wegetarianskie dania są pracochłonne, bo mięso się wrzuca na patelnię i już jest :) Ale kiedy sama gotuję, rzadko kiedy robie coś z mięsem, jakoś to dla mnie za dużo zachodu ;)